Logo
11.05.2013 Wersja do druku

Szczecin. Tablica dla Kurta Tucholskiego

Był mistrzem satyry politycznej. I radykalnym pacyfistą. Naziści palili jego książki. Przez siedem lat mieszkał w Szczecinie. W piątek odsłonięto tablicę upamiętniającą Kurta Tucholskiego.

To kolejny z bohaterów przypomniany przez autorów projektu "Niezwykli szczecinianie i ich kamienice". Tabliczka przypominająca o tym, że trzy lata mieszkał w budynku, który teraz ma adres "Rayskiego 29", wisi już od kilku miesięcy. W piątek po godz. 17 uroczystego odsłonięcia dokonał Frank-Burkhard Habel, wiceprzewodniczący berlińskiego Towarzystwa Kurta Tucholskiego. - Biograf Tucholskiego pisał, że właśnie tu, w Szczecinie, zostawił on swoją duszę. Tu jako mały chłopiec miał pierwszy kontakt z przyrodą, z morzem - mówił Habel. - Mieszkał w Szczecinie od 1893 roku. Cztery lata w kamienicy przy obecnej ulicy Śląskiej 12. A później trzy lata [1897-99] tu, na drugim piętrze - przypomniała Justyna Machnik, inicjatorka projektu "Niezwykli szczecinianie...". - Stamtąd obserwował ruch na placu Grunwaldzkim. Jego ojciec, przesiadując tam z fajką, miał mówić: gdzie oni wszyscy tak pędzą, gdzie tak pędzą? Jak widzicie, to miejsce się tak bard

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Z balkonu miał widok na pl. Grunwaldzki... Tablica dla Kurta Tucholskiego

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Szczecin online

Autor:

tm

Data:

11.05.2013